O blogu

Witam na blogu rowerowo-podróżniczym. Powstał on z myślą, aby wreszcie w jednym miejscu umieścić relacje i zdjęcia z wyjazdów, w których uczestniczyłem. W tym miejscu będę zamieszczał informacje ze swoich bieżących wycieczek, tych mniejszych i tych większych. Tytuł blogu, umieszczony powyżej nie bez powodu tak brzmi, bo rower to nie tylko rozrywka na niedzielne popołudnia, ale i świetny środek transportu do poznawania nowych miejsc. Świat postrzegany z rowerowego siodełka jest inny niż ten widziany przez szybę samochodu. Aby przekonać się o tym nie trzeba mieć formy zawodowego kolarza, ani drogiego roweru, wystarczy być otwartym i gotowym na przygody.

wtorek, 13 czerwca 2017

Adriatyk Tour - (prolog)

Pakujemy się, bynajmniej nie od dziś. Już od jakiegoś czasu zbieramy rzeczy, podklejamy, prostujemy i szyjemy żeby kolejny raz dały radę. Gdy zaczynaliśmy nakręcać całą tą machinę to pierwsza myśl brzmiała: "nie chce mi się", "po co to wszystko". Po co znowu szukać map, naprawiać 22-letni samochód, sprawdzać czy stare koło w rowerze wytrzyma ?. Nie można tak po prostu wziąć wczasów all inclusive i delektować się smakiem margerity na zamkniętej plaży ?.  Nie ! To jeszcze nie ten czas. Te wszystkie rozterki to tak naprawdę już jest podróży, ona już trwa w naszej świadomości. Ten namacalny aspekt pojawi się w najbliższą środę wieczorem, gdy ruszymy samochodem do Zagrzebia. To początkowe znużenie i zastanawianie się co tym razem zabrać, szybko nam przeszło. Dziś przez moją głowę przelatują tysiące myśli, dobija się ta podróżnicza euforia. Ten stan próbuje popchnąć mnie nie tylko do dwutygodniowego urlopu, ale do czegoś dużo bardziej ambitnego. Może by tak rzucić to wszystko, siąść na rower i w duecie pojechać na koniec świata. Jesteśmy prawie spakowani jak na kraniec świata. Nasze sakwy łącznie ważą 36 kg. Dziś pewnie szybko nie zasnę, ale obiecuję że wrócimy. 

P.S. Bieżąca relacja z drogi tradycyjnie pojawi się na blogu już w następnym poście (mam nadzieję). Wpisów na facebook'u nie będzie. Mój telefon niestety współpracuje tylko z bloggerem. Do usłyszenia. Trzymajcie kciuki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz